Od początku 2008 roku przedsiębiorcom grożą wyższe kary za błędy w rozliczeniach podatkowych. To skutek podwyżki minimalnego wynagrodzenia.
Wynagrodzenie to w 2007 r. wynosiło 936 zł, od początku tego roku 1126 zł. Jego wzrost nie jest miłą wiadomością dla przedsiębiorców. Minimalne wynagrodzenie jest bowiem używane jako miernik różnych wartości określonych w przepisach prawa. Wyznacza ono m.in. wysokość kar grożących za przestępstwa i wykroczenia skarbowe.
Kara za wykroczenie skarbowe może być wymierzona w granicach od 1/10 do 20-krotnej wysokości minimalnego wynagrodzenia. W 2007 r. warto-ści te wynosiły od 93,60 zł do 18 720 zł. Od początku 2008 r. wynoszą odpowiednio od 112,60 zł do 22 520 zł.
W odniesieniu do przestępstw skarbowych grzywna określana jest w tzw. stawkach dziennych. Jej wysokość jest wtedy iloczynem ilości stawek i wysokości stawki dziennej. Ta ostatnia określana powinna być stosownie do możliwości płatniczych sprawcy.
Jest jednak i dobra wiadomość. Znaczna część czynów zabronionych przewidzianych w kodeksie karnym skarbowym jest skonstruowana w ten sposób, że do pewnej kwoty (uszczupleń podatkowych) stanowią one wykroczenia podatkowe, powyżej niej stają się przestępstwami skarbowymi. Kwotę tę wyznacza tzw. ustawowy próg, który jest określany jako pięciokrotność minimalnego wynagrodzenia. W 2008 r. wynosi on 5630 zł (dla porównania w 2007 r. było to 4680 zł). Oznacza to, że zawinione spowodowanie uszczupleń podatkowych do tej właśnie kwoty stanowi tylko wykroczenie skarbowe, a nie przestępstwo.
Źródło: Onet.pl