Przyszli emeryci ubiegłego roku nie mogą zaliczyć do udanych. Fundusze emerytalne zarobiły dla nich przeciętnie jedynie nieco ponad 5 proc. - informuje dzisiejsza "Gazeta Wyborcza".
W otwartych funduszach emerytalnych swoje pieniądze odkłada już ponad 13 mln Polaków. Zarządzają one gigantycznym majątkiem - ponad 150 mld zł.
Od tego, jak je inwestują, zależeć będzie wysokość naszych przyszłych emerytur. A ubiegłego roku nie mogą zaliczyć do udanych. Po rekordowym 2006 r., kiedy przeciętna stopa zwrotu wyniosła 17 proc., w 2007 r. padł inny niechlubny rekord. OFE dla swoich klientów zarobiły przeciętnie nieco ponad 5 proc., najmniej w swojej historii. Poprzednio tak słaby wynik padł w 2001 r., gdy wartość jednostki rosła średnio o 5,7 proc.
Jednak jeśli spojrzeć na to, co działo się na giełdzie w mijającym roku, to wyniki osiągane przez fundusze emerytalne nie są najgorsze. Jeszcze na początku roku wartość jednostki każdego z nich rosła o kilkanaście procent. Na wynikach za cały rok zaważyło drugie półrocze, gdy wszystkie giełdowe indeksy leciały w dół. Najgorszy okazał się listopad, ale OFE traciły także w lipcu, sierpniu i grudniu.
Źródło: Onet.pl