Taka sama z pozoru lokata o identycznym oprocentowaniu może dać inną kwotę odsetek. Dlatego wybierając najbardziej atrakcyjną formę depozytu trzeba pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Po pierwsze należy określić czas na jaki chcemy ulokować oszczędności i ocenić kiedy wolne środki mogą okazać się potrzebne.
Przy wyborze odpowiedniej lokaty nie należy się ograniczać do oferty banku, w którym mamy konto osobiste. Zwłaszcza małe banki, potrzebujące kapitału oferują atrakcyjne oprocentowanie lokat terminowych. Lokaty długoterminowe są oprocentowane na poziomie 6 proc., a nawet 7 proc., a w niektórych SKOK nawet 7,5 proc.
To oprocentowanie lokat tradycyjnych. Można też zwrócić uwagę, czy lokata ma oprocentowanie zmienne lub stałe. Oprocentowanie stałe oznacza, że bank gwarantuje odsetki w danej wysokości bez względu na sytuację rynkową, natomiast oprocentowanie zmienne, oznacza, że w różnych okresach trwania umowy, może być różne w zależności od tego czy stopy procentowe rosną, czy spadają.
Banki proponują także lokaty z progresywnym oprocentowaniem, których oprocentowanie rośnie z każdym kolejnym okresem (miesiącem, kwartałem), który dla każdej lokaty może być inny. Należy pamiętać, że łączne oprocentowanie takiej lokaty będzie bliższe średniej ze wszystkich stawek. Banki często reklamują ten produkt akcentując jedynie najwyższą stawkę obowiązująca jedynie w ostatnim okresie trwania lokaty. Warto także zwrócić uwagę, na jakiej zasadzie można zerwać lokatę i jaką część odsetek wówczas otrzymamy.
Jeśli okaże się, że wolelibyśmy nie zamrażać środków na długi okres, ale jednocześnie ulokować je efektywnie, można rozważyć lokatę odnawialną na krótki czas lub założenie konta oszczędnościowego. Przy wyborze najlepszego warto pamiętać o kilku zasadach.
- Oprocentowanie kont oszczędnościowych bardzo często uzależnione jest od kwoty wpłaconych pieniędzy. To, które pojawia się w reklamach, często jest dostępne tylko dla najbogatszych klientów. Przykładem może być Bank Zachodni WBK, na którego billboardach widać 5 proc. na koncie oszczędnościowym. Ta stawka obowiązuje jednak dopiero, gdy wpłacimy 50 tys. zł - tłumaczy Mateusz Ostrowski z Open Finance.
Innym haczykiem jest sposób naliczania oprocentowania. Jeśli wyższa stawka odsetek zaczyna się na przykład od kwoty 5 tys. zł, to wprawdzie w większości banków całość będzie liczona według wyższego oprocentowania, ale jest kilka instytucji, które liczą oprocentowanie w sposób progresywny, czyli tylko nadwyżka ponad próg będzie wyżej oprocentowana. Takie rozwiązanie znajdziemy na przykład w Toyota Banku, czy w Lukas Banku. Przykładowo 7 tys. zł wpłacone do Toyota Bank (gdzie dopiero od 5 tys. zł zaczyna się oprocentowanie na poziomie 5 proc.) przyniesie po roku prawie 315 zł odsetek. Gdyby oprocentowanie było liczone od całości kwoty – według stawki 5 proc. – to odsetki byłyby wyższe o 35 zł.
Zobacz porównanie ofert bankowychŹródło: Onet.pl