Spełnia się proroctwo ekspertów, wieszczących koniec ery masowych kredytów hipotecznych. Od przyszłego roku, by dostać w PKO BP wieloletni kredyt na 200 tys. zł, trzeba będzie zarabiać zdecydowanie powyżej średniej krajowej.
Prezes banku Rafał Juszczak twierdzi, że raty kredytu w PKO BP muszą być w 2008 roku wyższe, bo wielkimi krokami nadchodzi kryzys i bank musi się jakoś zabezpieczyć. Co gorsza, Juszczak mówi, że za PKO BP pójdą inne banki i z czasem wszyscy będą mieli w ofercie tylko drogie kredyty.
Wszystko przez kryzys na rynku kredytów hipotecznych w Stanach Zjednoczonych. Amerykanie zapożyczali się na potęgę. Kupowali domy i mieszkania pod zastaw. Problem w tym, że banki rozdawały te pożyczki, nie zwracając uwagi, czy klienci są w stanie spłacić długi.
Efekt jest taki, że wielu Amerykanów nie spłaca rat kredytu, banki ubożeją, a deweloperzy nie budują mieszkań. Ponieważ podobny scenariusz może czekać Polskę, banki nie chcą udzielać masowo tanich kredytów.
Eksperci mówią, że sytuację dodatkowo komplikuje niepewna sytuacja gospodarcza. Chodzi o prognozowane spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego w Polsce.
Źródło: Dziennik.pl